59% stakowanych ETH jest kontrolowane przez czterech dostawców

59% stakowanych ETH jest kontrolowane przez czterech dostawców

By Dan Ashmore - Przeczytasz w minutę

Dobrą wiadomością dla inwestorów Ethereum jest to, że Merge przyszło i poszło gładko, bez żadnych przeszkód. Ethereum jest teraz blockchainem typu Proof-of-Stake, co oznacza nawet 99,95% mniejsze zużycie energii.

Ale to nie wszystko, co jest zabawą i przyjemnością. Problem centralizacji jest szeroko dyskutowany, ale gdy wejdzie się na łańcuch i spojrzy na statystyki, okazuje się, jak wielki jest to problem.

Aby wyjaśnić problem w podstawowych warunkach, aby stać się walidatorem w sieci Ethereum, teraz, gdy wydobycie stało się przestarzałe po przeniesieniu blockchaina do Proof-of-Stake, inwestor musi posiadać co najmniej 32 ETH.

Jest to oczywiście ciężki kawałek zmiany – wart 42,000 USD w czasie pisania tego tekstu – a zatem nie jest możliwe dla większości inwestorów. W rzeczywistości, dane on-chain poniżej pokazuje, że istnieje tylko 122,000 portfeli posiadających więcej niż 32 ETH. Czyli z 86 milionów portfeli o niezerowej wartości.

Tak więc, wejdźmy na pule stakingowe.

W blokowaniu swoich funduszy z osobą trzecią, inwestorzy mogą dołączyć do puli z tak małą ilością ETH, jak chcą, a osoba trzecia zbiera fundusze, aby działać jako walidator. Należ na to spojrzeć jak na kupowanie udziałów w firmie – nie jesteś właścicielem całej firmy, ale dostajesz procent zysków.

Jedynym problemem jest to, że te strony trzecie kontrolują następnie ogromne ilości sieci.

W rzeczywistości, zawężenie czterech największych puli stawek pokazuje problem. Z 13,7 miliona ETH, które są obecnie stakowane, 4,2 miliona jest przez Lido, 1,9 miliona przez Coinbase, 1,1 miliona przez Kraken i 0,9 miliona przez Binance. To 59% całkowitej wartości stakowanej tylko poprzez tych czterech dostawców.

Dane te w prosty sposób wyjaśniają, dlaczego niektórzy obawiają się, że przejście na Proof-of-Stake doprowadziło do większej centralizacji sieci Ethereum. Ponieważ w rzeczywistości tak się stało – i trudno się kłócić z powyższymi liczbami.

Trzeźwo jest myśleć o tym, co mogłoby się stać, gdyby jeden z powyższych dostawców nagle przestał wykonywać swoje obowiązki związane ze stakingiem, z jakiegokolwiek powodu. Może to jakiś skandal w firmie, albo powód regulacyjny (pamiętajmy o Tornado Cash) lub inne nieprzewidywalne zdarzenie.

Przy tak dużej ilości stakowanego ETH przepływającego przez tych dostawców, jest to ogromna ilość wartości – i kluczowe, centralne źródło ryzyka dla całego blockchaina Ethereum.