HomeNewsOfiary klęski głodu w Etiopii zbierają fundusze za pomocą NFT

Ofiary klęski głodu w Etiopii zbierają fundusze za pomocą NFT

SaveTigray sprzedaje cyfrowe zdjęcia tragedii na swoim rynku NFT i przekazuje wpływy na cele charytatywne

Trwające od ośmiu miesięcy walki w etiopskim regionie Tigraj sprowadziły klęskę na miejscową ludność, na skutek czego – według szacunków UNICEFu –  400 tys. obywateli cierpi z powodu głodu, 1,8 mln znajduje się na skraju głodu, a ofiary śmiertelne liczone są już w dziesiątkach tysięcy.

Organizacja charytatywna SaveTigray wymyśliła jednak innowacyjną metodę pozyskiwania funduszy dla ofiar – niewymienialne tokeny (NFT).

Mirna Saraswati z SaveTigray wyjaśniła: „W zeszłym roku planowaliśmy stworzyć NFT ze sztuki Fair Trade stworzonej przez tigrajskie kobiety. Wybuch wojny w listopadzie jednak położył kres tym planom. Zamiast tego tworzymy NFT na podstawie zinterpretowanych zdjęć tragedii. Sprzedamy je na naszym rynku NFT, a dochód przekażemy w równym stopniu czterem grupom: Światowemu Programowi Żywnościowemu, Międzynarodowemu Komitetowi Ratunkowemu, UNICEFowi oraz inicjatywie Save the Children”.

W poniedziałek Światowy Program Żywnościowy napisał na Twitterze, że do regionu wysłany został konwój humanitarny, ale będzie musiał „kontynuować dostarczanie do #Tigray 1000 ton metrycznych żywności ratującej życie w 40 ciężarówkach dziennie, aby zaspokoić najpilniejsze potrzeby żywnościowe 2,1 miliona ludzi”.

Drogi i mosty w Tigraju zostały zablokowane lub zniszczone przez siły rządowe, które nie zamierzają jednak blokować pomocy humanitarnej. Jednocześnie rząd etiopski i oddziały erytrejskie stacjonujące w regionie oskarżone zostały o zbrodnie wojenne.

Dyrektor operacyjny SaveTigray, Savannah Partridge, skomentowała: „Chociaż pragniemy zebrać fundusze dla ofiar, to tak naprawdę chcemy przekazać tę wiadomość milionom. Rząd etiopski ogłosił, że loty ratunkowe ze stolicy mogą zostać wznowione, ale jak dotąd żaden nie został zatwierdzony. Do działania może ich zmusić wzniesienie larum przez opinię publiczną”.

Ponieważ większość NFT jest bita i sprzedawana w łańcuchu bloków Ethereum, który obecnie wykorzystuje energochłonny mechanizm dowodu pracy, palącym problemem jest ich wpływ na środowisko.

Partridge dodał: „Wierzymy, że NFT nie znikną. Rozwiązaliśmy największy związany z nimi problem, czyli zużycie energii. Nasza platforma zużywa 10 milionów razy mniej energii niż inne standardowe, oparte na Ethereum. Jak w przypadku każdego NFT, pochodzenie każdej pracy można łatwo prześledzić za pomocą łańcucha bloków, a kupujący mogą dalej używać każdego zdjęcia, aby zebrać więcej na rzecz sprawy, jeśli tak zdecydują. NFT zarabiają tantiemy za każdym razem, gdy zostaną sprzedane, dzięki czemu fundusze mogą być zbierane cały czas”.

We use cookies to personalise content & ads, provide social media features and offer you a better experience. By continuing to browse the site or clicking "OK, Thanks" you are consenting to the use of cookies on this website.