HomeNewsRaport tygodniowy: rosną obawy dotyczące cyfrowego juana, a UE rozważa surowsze przepisy kryptowalutowe

Raport tygodniowy: rosną obawy dotyczące cyfrowego juana, a UE rozważa surowsze przepisy kryptowalutowe

Oto najbardziej emocjonujące nagłówki ze świata kryptowalut, które mogłeś przeoczyć w tym tygodniu.

Troje republikańskich senatorów domaga się zakazu cyfrowego juana dla amerykańskich sportowców na igrzyskach olimpijskich w Pekinie

Grupa republikańskich senatorów napisała w poniedziałek do Komitetu Olimpijskiego i Paraolimpijskiego Stanów Zjednoczonych (USOPC) z żądaniem, aby komisja zabroniła wszystkim amerykańskim olimpijczykom korzystania z cyfrowego juana podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, które odbędą się na początku przyszłego roku. Senatorowie Roger Wicker, Marsha Blackburn i Cynthia Lummis napisali do Komisji po niedawnym potwierdzeniu przez Chiny, że międzynarodowi goście będą mogli używać cyfrowych juanów do codziennych transakcji podczas igrzysk olimpijskich.

Powodem, na który powołują się senatorowie, było przekonanie, że chiński rząd może próbować inwigilować Amerykanów. Podejrzenie wiąże się z pojawiającymi się ostatnio doniesieniami, że chiński rząd będzie w stanie określić, gdzie i co kupuje użytkownik korzystający z nowej waluty. Senatorowie ostrzegli również, że Komunistyczna Partia Chin posiada doświadczenie w zakresie inwigilacji swoich obywateli.

Chińskiemu rządowi zdarzało się w przeszłości wykorzystywać nowoczesną technologię do represjonowania społeczności mniejszościowych w kraju. W odpowiedzi Chiny oskarżyły senatorów o upolitycznienie wydarzenia sportowego, żądając, aby zaniechali wykorzystywania chińskiej waluty cyfrowej do prowokowania kłopotów.

Inwestorzy instytucjonalni przekonują się do kryptowalut

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym między 2 grudnia ubiegłego roku a 2 kwietnia tego roku przez Fidelity Digital Assets, znaczna liczba inwestorów przewiduje nabycie aktywów cyfrowych w najbliższej przyszłości. Na potrzeby badania, Fidelity Digital Assets zdefiniowało inwestycje w aktywa cyfrowe jako bezpośrednią inwestycję w kryptowaluty, zakup akcji powiązanych z kryptowalutami lub zaangażowanie za pośrednictwem innych produktów kryptowalutowych.

Reuters poinformował również, że w imieniu Fidelity Digital Asset badanie przeprowadziło Coalition Greenwich, a jego zakres obejmował fundusze hedgingowe, inwestorów o wysokiej wartości netto i doradców finansowych – łącznie do 1 100 uczestników na całym świecie: 408 w USA, 299 w Azji i 393 z Europy. Wyniki badania ujawniły, że znaczące 70% uczestników przewidywało inwestowanie w kryptowaluty w ciągu najbliższych kilku lat.

90% zainteresowanych kryptowalutami respondentów ujawniło, że spodziewa się, że ich klienci lub odpowiednie firmy dołączą do kryptowalutowej rewolucji w ciągu najbliższych pięciu lat. Dość interesującą obserwacją wynikającą z badania było to, że dziewięciu na dziesięciu inwestorów postrzegało kryptowlauty jako atrakcyjne, przy czym większość wskazuje na brak ich korelacji z innymi aktywami. Inni natomiast zauważają wpływ kryptowalut na innowacyjne technologie.

Regulatorzy w Europie proponują zakaz anonimowych transakcji kryptowalutowych

Na początku tygodnia Unia Europejska zasugerowała, aby przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, które obecnie tylko częściowo obejmują kryptowaluty, zostały rozszerzone na wszystkie aktywa tej klasy i powiązane z nimi produkty w ramach walki z praniem brudnych pieniędzy. Głos ten pojawia się w czasie, kiedy UE próbuje uregulować sektor kryptowalut, a główną zmianą proponowanych przepisów ma być wymóg, aby firmy zajmujące się handlem kryptowalutami poddawały swoich klientów procedurze należytej staranności.

Oznaczałoby to konieczność gromadzenia danych osobowych użytkowników, takich jak imiona i nazwiska, numery kont, adresy i daty urodzenia. Prawo to oznaczałoby również, że zabronione byłoby tworzenie anonimowych kont bankowych. Jeśli kraje unijne przyjmą nowe propozycje, negatywnie wpłynie to na jedną z podstawowych wartości kryptowalut – anonimowość.

Przed wdrożeniem nowych propozycji jest jednak daleka droga, ponieważ nie zostały jeszcze zatwierdzone przez państwa członkowskie UE ani przez Parlament Europejski. UE bada pomysł wdrożenia cyfrowego euro – przedsięwzięcia, nad którym prace ruszyły wreszcie w ubiegły tygodniu. Ma to miejsce po lutowym badaniu możliwości stworzenia cyfrowej waluty przez UE i Europejski Bank Centralny (EBC).

Goldman Sachs stwierdza, że 60% bardzo bogatych biur rodzinnych zainwestowało lub jest zainteresowanych kryptowalutami

Ankieta przeprowadzona przez międzynarodowy bank Goldman Sachs ujawniła, że ​​45% inwestorów rodzinnych biur jest zainteresowanych inwestowaniem w kryptowaluty, podczas gdy kolejne 15% już zainwestowało w aktywa cyfrowe. 45% przypisało swoje zainteresowanie kryptowalutami zabezpieczeniu przed inflacją, tym bardziej biorąc pod uwagę obserwowane w ciągu ostatniego roku zwiększone bodźce monetarne i fiskalne ze stront rządów na świecie.

W badaniu wzięło udział około 150 biur rodzinnych, z których 22% zarządzało aktywami o wartości co najmniej 5 mld dolarów. 45% posiadało aktywa o wartości od 1 mld do 4,9 mld dolarów. Porównania regionalne ujawniły, że w aktywa cyfrowe zainwestowało 24% amerykańskich biur rodzinnych, 8% azjatyckich i łącznie tylko 8% bliskowschodnich, europejskich i afrykańskich.

Aż 39% uczestników badania stwierdziło, że nigdy nie zainwestowałoby w kryptowaluty, przy czym około połowa z tych biur powołuje się na zmienność kryptowalut, a 40% po prostu nie było zadowolonych z obecnej infrastruktury kryptowalutowej.

Rozmawiając z Bloombergiem, Melina Flynn, globalna współkierowniczka ds. prywatnego majątku w Goldman Sachs, zauważyła, że ​​nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania, a coraz więcej biur rodzinnych pyta o blockchain i powiązane technologie. Ujawniła również, że kilka z tych biur rodzinnych uważało, że kryptowaluty mogą w końcu stać się tak samo wpływowe, jak internet.

Integracja MasterCard USDC w celu uproszczenia płatności kartą kryptowalutową

MasterCard już od jakiegoś czasu oferuje usługi kryptowalutowe, a jednym z ogromnych wyzwań stojących przed platformą operatora płatności bezgotówkowych jest potrzeba konwersji kryptowalut użytkowników na waluty fiducjarne, zanim trafią do sieci MasterCard. Problem zdaje się jednak być coraz bliżej rozwiązania.

Na początku roku MasterCard ogłosił plany, aby umożliwić korzystanie z niektórych stablecoinów bezpośrednio na swojej platformie, rozwiązując tym samym problem konwersji walut. Firma zajmująca się rozwiązaniami płatniczymi ujawniła we wtorek, że nawiązała współpracę z Circle, Paxos Trust i Evolve Bank & Trust, aby przetestować nową funkcję, zanim będzie ona mogła zostać wdrożona.

Wiceprezes MasterCard Raj Dhamodharan wyjaśnił, że niewiele instytucji dysponuje podstawową infrastrukturą niezbędną do wdrożenia systemów koncertujących kryptowaluty na waluty fiducjarne. W związku z tym MasterCard zdecydował się wypełnić tę lukę. Circle, jedna z firm współpracujących z MasterCard, jest największym operatorem monety USDC, która stała się popularna dzięki wsparciu waluty fiat – dolara amerykańskiego. Stablecoiny, takie jak USDC, zyskały ostatnio na zainteresowaniu, nawet bardziej niż wiodące kryptowaluty, takie jak BTC.

Tagi:
We use cookies to personalise content & ads, provide social media features and offer you a better experience. By continuing to browse the site or clicking "OK, Thanks" you are consenting to the use of cookies on this website.